Umiejętność przejścia po wodzie suchą stopą wydawała się dotąd zarezerwowana wyłacznie dla świętych. Ostatnio jednak studio architektoniczne RO&AD zaprojektowało most umożliwiający tę sztuczkę.
Most spacerowy przypomina umieszczone równo z poziomem wody korytko. Którym dostać się można do siedemnadstowiecznej twierdzy Fort de Roovere. Z daleka most jest praktycznie niewidoczny, nie zakłóca w niczym okolicznego krajobrazu. Spacerujący mają szansę na ekscytujące doświadczenie oglądania rzeki z takiej perspektywy jakby się było w niej zanurzonym. Projekt polegał na transformacji istniejącego tradycyjnego mostu. Specjalna technologia zabezpiecza drewno przed nadmierną absorpcją wodym nawilżając je jednoczesnie, tak, by pozostało elastyczne.
Tekst: Martyna Bednarska-Ćwiek


